Kategorie dowcipów

Polecamy na poprawę humoru

Dowcipy i kawały - kategorie tematyczne

Humor na różne okazje

- Dziadku, chcesz obejrzeć ze mną mecz?
- A kto gra?
- Austria - Węgry.
- A przeciwko komu?

- Jaki język jest najczęściej używany przez programistów?
- Wulgarny.

Ostatnia wieczerza. Jezus patrzy na rachunek i pyta:
- Po cholerę któryś zamawiał wino?!

To jest, kuhhhwa, napad! Pakuj ziarno do worka!

To jest, kuhhhwa, napad! Pakuj ziarno do worka!

E.T. jednak nie dał rady wrócić do domu...

E.T. jednak nie dał rady wrócić do domu...

Dowcipy i kawały na najbliższe okazje - bądź na bieżąco!

Dzieci wybierają zawody aktorek, piosenkarzy, strażaków, policjantów, itp. Tylko Jaś mówi, że chciałby zostać Świętym Mikołajem.
- Czy dlatego Jasiu, że roznosi prezenty? - pyta nauczycielka.
- Nie. Dlatego, że pracuje raz w roku.

Wysoko w powietrzu spotykają się dwa płatki śniegu. Pierwszy pyta:
- Gdzie lecisz?
- Lecę w Tatry, na skocznię narciarską.
- A ja na autostradę, zrobię jakiś karambol samochodowy!

W parku siedzi młoda para.
- Czy była by pani bardzo oburzona gdybym panią pocałował?
- Oczywiście ! Broniłabym się z całych sil! Tylko, że jestem bardzo słaba...

Jedna blondynka do drugiej:
- Jak spędziłaś Sylwestra?
- Sam zszedł.

Udanych Walentynek!

Udanych Walentynek!

Co cię nie zabije... to cię wkurwi...

Co cię nie zabije... to cię wkurwi...

Najlepsze kawały i dowcipy - lista przebojów!

Pytanie na Fanpage'u fanów militariów:
Czy jeśli wyciągnę zawleczkę z granatu, to da się ją włożyć z powrotem? Proszę o szybką odpo

Złe wychowanie. Wszak wiadomo, że nie należy bawić się jedzeniem.

Złe wychowanie. Wszak wiadomo, że nie należy bawić się jedzeniem.

- Dlaczego w wojsku jest pobudka o 6:00?
- Bo jedyne, co się chce o tej porze, to zabijać...

Dowcipy dnia - codziennie coś na dobry humor!

Jak się zapładnia krowę w Wąchocku ?
- Kupuje się dwie pary wrotek, prowadzi krowę na pagórek zakłada jej wrotki i popycha... Sama się wypier...

Nowy pracownik w zakładzie pogrzebowym dostał swoje pierwsze zadanie: szef kazał mu napisać na blaszanej tabliczce: "Świętej pamięci Fąfara żył 62 lat. Pokój jego duszy".
Po godzinie szef pyta:
- Jak ci idzie?
- Powolutku. Nie tak łatwo wkręcić blaszaną tabliczkę w maszynę do pisania.

Justyna jest mądrzejsza od Marty nie gardzi chłopem.