Wszyscy chcą wrócić do natury, ale nie na piechotę.
Rób jak uważasz, albo uważaj jak robisz.
Janosik żyje!
Raz na wozie, raz nawozem.
Najpierw kolacja, potem kopulacja.
Zając Poziomka szuka przyjaciół.
Pluj tu z całej mocy, ze wszystkich sił swoich.
Nie trać głowy. Gilotyna.
997 - telefon zaufania.
Szkoła óczy i wyhowóje!
Świat jest piękny. Powiedział prosiaczek i rzucił się w przepaść.
Napisy na murach kłamią.
Diabeł stworzył Armię, a Bóg Dezertera.
Gdzie jest Bóg? Czego chce? Czy mnie kocha? NIE!
4 do 0 i Malbork zegna frajera.
Kto rano wstaje ten leje jak z cebra.