Dowcipy na dobry humor!

Facet miał mieć kontrolę skarbową, a jak każdy trochę kręcił przy zeznaniach. Nie wiedział jak się ubrać na tą okazję, poszedł więc po radę do znajomego doradcy podatkowego. Ten bez namysłu kazał mu się ubrać jak ostatni kloszard, żeby inspektor wiedział, że faktycznie ma do czynienia z nędzarzem. Facet nie uwierzył za bardzo i poszedł jeszcze do znajomego adwokata. Ten kazał mu się ubrać jak najlepiej, żeby inpsektor traktował go poważnie. Strapiony, z mętlikiem w głowie poszedł po radę do rabina. Ten wysłuchał go spokojnie i mówi:
- Tak jak mówisz, przypomina mi się pewna historia kobiety, która nie wiedziała jak się ubrać na noc poślubną. Matka kazała jej włożyć długą, grubą koszulę nocną, a koleżanka super seksowny komplecik...
- A co to ma wspólnego ze mną?! - pyta sie facet.
- Nieważne jak się ubierzesz. I tak cię wyp....olą.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

- Jak jest najcieńsza książka na świecie?
- "Co mężczyźni wiedzą o kobietach".

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

W czasie rozprawy rozwodowej sędzia zwraca się do męża:
- A więc zawsze wieczorami, kiedy wracał pan do domu, zastawał pan w szafie ukrytego jakiegoś mężczyznę?
- Tak jest.
- I to było powodem nieporozumień?
- Tak, bo nigdy nie miałem gdzie powiesić ubrania.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Wbrew swojej nazwie kałamarz nie służy do mazania kałem...

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

- Tatusiu, czemu spychamy ten samochód w przepaść?
- Cicho, synku, bo babcię obudzisz.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

- Tatusiu, kiedy będziemy się znowu mogli bawić w piaskownicy?
- Jak tylko znajdę dla babci lepsze miejsce.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze ja jestem taka leniwa. Jak się położę to, bym tak leżała, leżała, leżała... A jak usiądę, to bym tak siedziała, siedziała, siedziała...
Lekarz się zdenerwował że mu głowę takimi rzeczami zawraca i rzekł:
- A jakbym panią kopnął w dupę, to pani by tak leciała, leciała, leciała...

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Przed szkoła, dwóch wyrostków:
- Masz, pal.
- Nie, ja nie palę.
- No masz.
- Nie no, naprawdę...
- No masz, bo nauczyciel poczuje od ciebie wódkę.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Do szkoły zaproszono fotografa i nauczyciel namawia dzieci, by każde kupiło odbitkę zdjęcia grupowego.
- Pomyślcie tylko, gdy już będziecie dorośli, popatrzycie na fotografię i powiecie: "To Ania, teraz jest prawnikiem" albo "To jest Krzyś. Teraz jest lekarzem."
Na to cienki głosik z tyłu sali:
- A to jest nauczyciel. Teraz już nie żyje.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

W 1946 roku do komendy milicji wpada chłop i krzyczy, że amerykańscy
żołnierze ukradli mu krowę!
- Spokojnie, u nas nie ma amerykańskich żołnierzy. Jak wyglądali?
- W kufajkach, walonkach, zarośnięci, śmierdzieli bimbrem.
- To byli radzieccy żołnierze.
- Ale ja tego nie powiedziałem!

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

- Tato, w telewizji mówili, że alkohol podrożeje. Czy to oznacza, że będziesz mniej pił?
- Nie, to oznacza, że będziesz mniej jadł.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

W każdej religii podstawowym grzechem jest samodzielne myślenie.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Chuck Norris policzył do nieskończoności. Dwa razy. Rysiu też, ale na palcach jednej ręki.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Tylko Chuck Norris potrafi patrzeć się na Rysia z Klanu i nie wybuchnąć śmiechem.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Dlaczego w "Titanicu" obsadzili w głównej roli Di Caprio? Bo Rysiek z Klanu by wszystkich uratował.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Jeśli chodzi o te nowoczesne choroby to i tak najskuteczniejsze są tradycyjne metody. Na grypę H5N1 najlepszy jest gorący C2H5OH.
Podobnie zresztą jak na ADHD najskuteczniejszy jest tradycyjny wpie*dol...

Stały link Udostepnij Stały link Stały link