Do ludności w "Balladach" Mickiewicza zaliczamy nie tylko pojawienie się rusałki, ale i również jęki chłopa pod jaworem.
Dobrze rozwijający się przemysł chemiczny przerabia węgiel na sól.
Dopiero na ostatniej wycieczce nauczyłem się odróżniać wronę i gawrona od siebie.
Dosyć szybko można się zorientować, że Izabela nie nadaje się do interesu, który ma Wokulski.
Dr Judym do szkoły chodził w ciotki szpilkach.
Dulska była powodem ciąży Hanki.
Dziwna z braku czegoś innego podniecała na wyspie ogień.
Gerwazy wyciągnął szablę i strzelił.
Góral ma na głowie kapelusz, spodnie i kierpce.
Górnik pogłaskał konia po głowie i cicho zarżał.
Grając na fortepianie koń przeleciał koło okna.
Gramatycznie rzec biorąc dziewczyna ma inną końcówkę niż chłopiec.
Grażyna biegła galopem na czele wojska.
Hanka i Wasylek kochali się tak bardzo, że ona się utopiła, a on umarł z głodu.
I wtedy Jagienka wybiegła z domu i ruszyła z kopyta za Zbyszkiem.
Idąc do szkoły wykoleił się tramwaj.