Dwaj złodzieje po włamaniu do dużego sklepu odzieżowego sortują garderobę, odkładając do dużych toreb wszystko co, stanowi większą wartość. Nagle jeden ze złodziei pokazuje drugiemu kolorowy sweter.
- Spójrz! Kosztuje 200zł! Przecież to rozbój w biały dzień!
- Racja, to zwykłe złodziejstwo.
Do sklepu na wsi wchodzi chłop i pyta:
- Czy są gwoździe?
- Nie ma.
- A grabie?
- Też nie ma.
- A może wiadra?
- Nie, nie ma.
- To dlaczego nie zamkniecie sklepu?!
- Bo kłódek też nie ma.
Dzwonek do drzwi. Fąfara otwiera i widzi śmierć z kosą. Kolana się pod nim uginają, Ręce zaczynają się trząść... Śmierć, która to zauważyła, mówi:
- Nie pękaj, przyszłam po twojego kanarka.
4 zasada dynamiki: ciało raz puszczone puszcza się stale.
Reksio kłamie.
Wolność, równość, braterstwo, kopulacja.
Prawo Ohma: powyżej kolana napięcie rośnie, a opór maleje.
Tylko twardziele pierdzą przy laniu.
Najlepsza chwila poranka - nowa w łóżku koleżanka.
Zgoda buduje, a Niezgoda to qrwa. (napis na murze szkoły)
Za dwa jabole odstąpię ci Jolę.
Mam tu kupę do zrobienia. (z ubikacji)
Milka ty stara krowo.
Nie wycinaj lasów, sam możesz zostać partyzantem.
Wulkanizacja prezerwatyw.
Ludzie kocham was!!! Ludożerca.