Siała baba mak, bo lubiła kompot.
Bóg dał, rodak wziął.
Ziemia kręci się naszym kosztem.
Polakom zagraża nie wódka, tylko woda sodowa.
Żadna wada innej wadzie nie zawadzi.
Izba Wytrzeźwień zaprasza.
Pukanie zepsute proszę dzwonić.
Dotykanie towaru i personelu wzbronione.
Czapka nie Witka? No to czyja?
Bóg zapłać..., bo ja nie mam.
Jak się ściemni to ci wyjaśnię.
Sprzedam Kumbajn. Rulnik.
Pieniądz jest bezwonny i szybko się ulatnia.
Poszedłem szukać pracy, znalazłem zawód.
Żarówki OSRAM (dopisek do reklamy) Ja też!
Kto nie może dopiąć celu, ten chodzi z rozpiętym.