Humor

Humor - różne kawały, dowcipy i śmieszne teksty

Uświadomiłem sobie, że kamizelki generalnie są do ochrony. Kamizelka
ratunkowa - nie utoniesz. Kamizelka drogowa - nie przejedzie cię samochód. Kamizelka kuloodporna - nie postrzelą cię. No i kamizelka wełniana, w serek, zapinana na guziki - uchroni cię przed dziewczynami...

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

- Prawda to, że minuta śmiechu wydłuża życie o 5 minut?
- Zależy, z kogo się śmiejemy.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Wraca facet do domu i mija kobietę, która zanosi się płaczem i przez łzy powtarza: "To okropne, Janek nie żyje!". Idzie dalej i znowu mija kobietę, która tak samo jak poprzednia płacze, powtarzając: "To okropne, Janek nie żyje!". Przeszedł jeszcze kawałek, a tam w poprzek ulicy stoi ciężarówka, a pod kołami leży rosły gość. Wokół niego pełno lamentujących kobiet. Siła uderzenia była tak duża, że z kolesia zerwało całe ciuchy i widać było jego przyrodzenie niezwykłej wielkości. Po powrocie do domu facet opowiada żonie:
- Kochanie, nie uwierzysz, co właśnie widziałem. Ze 100 metrów od naszego domu ciężarówka potrąciła jakiegoś rosłego chłopa. Mówię Ci, nigdy w życiu nie widziałem, żeby ktoś miał tak wielkiego penisa!
Na to żona:
- Niemożliwe! Janek nie żyje?!

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Nocami wiele samochodów myśli, że ich właściciel zgubił się, i głośno wyją ze strachu.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Spotyka się dwóch przyjaciół.
- Jak życie?
- Beznadziejnie. Wiesz, pożyczyłem znajomej 5 tys. baksów na operację plastyczną i teraz nie wiem, jak ona wygląda...

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Przylatuje wampir do swoich ziomków cały w krwi i mówi:
- Widzieliście tą krowę na polu.
- Tak.
- To już jej nie ma.
Przylatuje drugi też cały w krwi i mówi:
- Widzieliście tą dziewczynę na ławeczce.
- Tak.
- To już jej nie ma.
Przylatuje trzeci cały w krwi i mówi:
- Widzieliście ten słup obok ławeczki.
- Tak.
- A ja nie widziałem.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Czemu Bogdan Mówi Bankowy? Bo nie potrafi Nationale Nederlanden.
A jak umarł Bogdan? Przygniótł go filar.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Jak się nazywa 3 facetów pod prysznicem?
- Wet Wet Wet

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Pierwsze pięć dni po weekendzie są zawsze najgorsze.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Z pamiętnika starej panny:
"Czasami golę tylko jedną nogę, żeby mieć wrażenie, że śpię z mężczyzną."

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

- Czemu ten generał na piedestale tak dziwnie stoi?
- Sponsorowi pomnika zabrakło pieniędzy na konia.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

- Ale masz wypasiony zegarek!
- Złoty.
- Skąd masz?
- Wygrałem wyścig.
- Jaki wyścig?!
- Ja, dwóch ochroniarzy z galerii handlowej i dwóch policjantów z patrolu.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Człowiek uczy się podpatrując zwierzęta. Thai-chi wymyślił mnich obserwujący walkę czapli ze żmiją. Jogę z kolei wymyślił inny mnich, gdy zobaczył psa liżącego sobie jajka.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Jagienka zapała płomiennym uczuciem do ubranego w zbroję Zbyszka.
- Blachara - pomyślały zazdrosne koleżanki.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Jestem leśniczym, mieszkam w leśniczówce, w środku lasu. Dookoła las, najbliższe gospodarstwa to ponad 10 km stąd. Od niedawna mam Internet, to LTE to suber sprawa. Przez to siedzenie w necie zaniedbałem chyba swoje obowiązki i nie patrolowałem terenu, bo znalazłem właśnie stronę, gdzie jest napisane, że w promieniu 5 km mieszka 7 napalonych mamusiek, mających ochotę na bara-bara z sąsiadem. Jak ja się teraz wytłumaczę, że się ludzie pobudowali na terenie Lasów Państwowych, a ja nic z tym nie zrobiłem?!

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

W bibliotece:
- Czy mogę pożyczyć książkę pt. „Jak zostać milionerem”
- oczywiście. Proszę.
- Dziękuję. Chwileczkę, ale ona ma tylko połowę stron!
- O co panu chodzi? Nie wystarczy panu pół miliona?

Stały link Udostepnij Stały link Stały link