Dowcipy na dobry humor!

Wraca informatyk do domu, patrzy,a żona naga w łóżku z obcym Chłopem. A oczy u nich jakieś Takieś chytre. Rzuca się do kompa...faktycznie: zmienili hasło.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Co to jest różniczka?- Wyniczek odejmowanka.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Odkryto nieznany list św. Pawła do Koryntian. Zaczynał się od słów:
"Nie wyrzucajcie tego listu. To nie jest spam..."

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Przychodzi facet do sklepu zoologicznego i przygląda się zwierzakom na wystawie. W międzyczasie wchodzi inny klient i kupuje małpę z klatki obok.
Facet słyszy cenę: 5 000 USD.
- Czemu ta małpa taka droga?
- Ona programuje biegle w C... wie pan... szybki, czysty kod, nie robi błędów... warta jest tej ceny.
Obok stała druga klatka, a tam cena: 10 000 USD
- A ta małpa czemu taka droga?
- Bo ta małpa programuje obiektowo w C++, może też pisać w Visual C++, trochę w Javie... wie pan... tego typu. Bardzo przystępna cena.
- A ta małpa? - pyta facet wskazując na klatkę z ceną 50 000 USD
- Taaaa? Nigdy nie widziałem, by coś robiła, ale mówi, że jest konsultantem.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Był sobie kiedyś człowiek, który już w bardzo wczesnej młodości marzył, by zostać "wielkim" pisarzem. Gdy spytano go, co dla niego oznacza "wielki" odpowiedział:
- Chciałbym pisać teksty, które cały świat będzie czytał, teksty, na które ludzie będą reagować czysto emocjonalnie, które będą doprowadzać ich do łez, bólu, gniewu, krzyku i desperacji!
Człowiek ten zrealizował swoje dziecięce marzenie. Obecnie pracuje w Microsoft i pisze komunikaty o błędach.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

...a z gabinetu szefa, na całe biuro roznosił się smród palonej wazeliny...

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Szef do pracowników:
- Nie chcę żadnych przytakiwaczy dookoła siebie. Niech każdy pracownik mówi mi to co myśli, nawet jeśli ma go to kosztować utratę pracy!

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Napis na drzwiach szefa:
- Na wazelinę trzeba zasłużyć!

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Mała dziewczynka odbiera telefon:
- A którym jest pan szefem mojego tatusia: dupkiem czy kretynem?

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

- Szefie, żona prosi pana do telefonu.
- Prosi? To pomyłka.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Urzędnicy to doskonali partnerzy w małżeństwie. Jak przychodzą do domu to są wyspani i wypoczęci. A i gazetkę mają już przeczytaną...

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Szef do podwładnych:
- Tyle razy wam zabraniałem palić w trakcie pracy!
- Że niby kto pracuje?

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Opowiada przy herbacie hydraulik Patryk.
- Dostalim kiedyś wezwanie. Jadziem, patrzym, a tam roboty do h*ja. Zakasalim rękawy i po 3-ech godzinach roboty było do kolan.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Porządny stół w biurze porządnego dyrektora, zwyczajnie musi wytrzymywać dwie osoby...

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Sekretarka do nowego szefa:
- Chciałabym poinformować pana, że z poprzednim dyrektorem miałam doskonałe stosunki, dopóki nie postrzeliła go żona.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Kawał w 4 słowach: Stowarzyszenie "Urzędnicy Przeciw Korupcji"

Stały link Udostepnij Stały link Stały link