Dowcipy na dobry humor!

Człowiek bogaty ma pieniądze. Człowiek bardzo bogaty ma czas.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Człowiek czynu zawsze wygląda niestosownie pomiędzy gadułami.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Człowiek, który kochając nigdy nie zrobił z siebie durnia, nigdy nie będzie umiał kochac mądrze.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Daję słowo, ale go nie dotrzymuję. - To oczywiste, skoro już je dałam.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Dałbym tysiąc dolarów, żeby zostać milionerem.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Demokracja nie powinna iść tak daleko, żeby w rodzinie większością głosów decydować, kto jest ojcem.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Diabeł jest optymistą, o ile sądzi, że można ludzi uczynić gorszymi.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Dobre życie przypada w udziale tym, którzy się o nie starają.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Dobro w świecie odkrywamy w miarę jak sami stajemy się lepsi.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Dzięki cierpliwości łatwiej znosi się to, czego nie można naprawić.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Dziś głową rodziny jest ten, kto ma w reku pilota od elewizora.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Ekspert to człowiek, który wie wszystko o niczym.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Gdy mężczyzna jest zły, sypia sam.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Przychodzi eskimos do baru i mówi:
- Kelner, whisky!
- Z lodem?
- Nawet mnie nie wku...aj!

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Tata eskimos z synkiem eskimoskiem poszli na polowanie. Widzą białego niedźwiedzia. Tata eskimos złożył się do strzału. Wypalił. Niedźwiedź padł.
- Słuchaj mój synu - mówi tata eskimos - to jest biały niedźwiedź. Jest bardzo pożyteczne polowanie na niedźwiedzia, bo zwierz ów ma bardzo ciepłe futro, z którego można zrobić wyśmienite odzienie.
- Rozumiem mój ojcze - odpowiedział eskimosek
Poszli dalej. Widzą białą fokę. Tata eskimos złożył się do strzału, wypalił i zwierzę padło.
- Popatrz mój synu - powiada tata eskimos - to jest foka. Z niej możesz mieć futro oraz wyborny tłuszcz.
- Tak mój ojcze - pokiwał głową eskimosek
Idą dalej. Widzą białego człowieka. Tata eskimos złożył się do strzału, wypalił i człowiek padł.
-Popatrz mój synku, to jest myśliwy z Europy. Ani z niego nie wytopisz tłuszczu, a jego skóra też na nic Ci się nie przyda.
Tata eskimos pochylił się nad zwłokami Europejczyka, wsunął rękę do kieszeni kurtki denata.
- Europejczyk w zasadzie na nic się nie przyda, ale pudełko zapałek zawsze przy nim znajdziesz.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Kiedy Eskimos wie, że zima jest naprawdę siarczysta?
Jak mu się psy łamią na zakręcie.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link