Dowcipy na dobry humor!

Icek założył się z Moszem, że pójdzie do spowiedzi, no i poszedł. Wychodzi, Mosze go pyta:
- I jak było?
- No ja mówię, że zdradzałem żonę... ale nie mogę powiedzieć, z kim
- A on na to, że czy z Kowalską z ulicy Podleśnej?
- A ja, ze nie...
- A czy z Nowakową z Kasztanowej?
- No ja, ze tez nie
- No i czy z Malinowską z Nowomiejskiej?
- No i ja, że nie, no i dał spokój...
- I co, odpuścił ci grzechy?
- Iii, Mosze, odpuścił, nie odpuścił, ale mam 3 pierwszorzędne adresy

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

80-latek chce się kochać z żoną.
- Ale tylko z prezerwatywą, zaznacza żona.
- Przecież w twoim wieku nie grozi Ci ciąża, przekonuje mąż.
- Ale salmonella od starych jaj

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Kawał wędkarski:
- Biorą?
- Nie bardzo...
- Złapał pan coś?
- Jednego.
- I co pan z nim zrobił?
- Wrzuciłem do wody.
- Duży był?
- Taki jak pan i też mnie wkurwiał.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Szefowie największych banków zorganizowali mistrzostwa świata we włamywaniu się do sejfu. Zasada była taka:
Reprezentacja kraju ma minutę na włamanie się do sejfu przy zgaszonym świetle. Po minucie zapala się światło, co jest równoznaczne z przegraną.
Pierwsi wystartowali Niemcy... mija minuta - nie udało się.
Następnie startują Hiszpanie... ta sama sytuacja.
Potem Kolejni Holendrzy, Szwedzi, Portugalczycy... nie udaje się nikomu.
W końcu startują Polacy... Po minucie pan wciska przycisk, ale światło się nie zapala. Jeden Polak do drugiego:
- Rychu mamy tyle kasy, na ch** ci jeszcze ta żarówka?

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

-... synku, jesteś taki niegrzeczny, weź przykład z tatusia
- mama, ale tata siedzi w więzieniu...
- tak, ale niedługo wyjdzie za dobre sprawowanie!

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Prosty człowiek, pierwszy raz w szpitalu, operacja, ścisła dieta, kroplówka trzy dni, potem kleik - dopadł go straszny głód.
Wchodzi pielęgniarka i pyta: - Podać Panu kaczkę?
- O tak, kochaniutka i od ch*ja frytek!

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

- Gdzie powstaje najwięcej dowcipów politycznych?
- Tam, gdzie z władzą nie ma żartów.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

"Swietłana Fomina jest bardzo doświadczona i dużo daje."

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

"Jeszcze trzy ruchy i Włoszka będzie szczęśliwa."

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

"Mówię państwu, to jest naprawdę niezwykła dziewczyna. Dwie ostatnie noce spędziła poza wioską."

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

"Pani Szewińska nie jest już tak świeża w kroku, jak dawniej."

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

"Widać wielkie ożywienie w kroku Lewandowskiego." (relacjonując bieg na 800 m)

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

"Włodek Smolarek krąży jak elektron koło jądra Zbyszka Bońka."

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

"Jest jak Szarmach, o którym mówiło się kiedyś, że wsadzał głowę tam, gdzie inni bali się wsadzić inne rzeczy... A konkretnie nogę."

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

"Cała Australia na niego patrzy. Ale on odpowietrzył się tym spokojnym startem."

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

"Rozebrali się i zostali w slipkach, żeby zyskiwać te setne części sekundy."

Stały link Udostepnij Stały link Stały link