Wyprałem się w OMO i ani śladu po jajkach!
Używaj prezerwatywy! Codziennie rodzi się nauczyciel.
Szkoła jest jak WC chodzę, bo muszę.
Polak nie kaktus. Pić musi.
Umyjcie węgiel.
Ludzie są dobrzy. Ludożercy.
Żytnia 40-procentowy roztwór chleba naszego powszedniego.
Ognisko domowe czasem dopieka do żywego.
Rodzynka to stroskane winogrono.
Piana jest wesołością piwa.
Mech jest peruką kamienia.
Ości - pośmiertna zemsta ryby.
Żeby nie wiem co, to ja i tak nic nie wiem.
Komar jest ssakiem, ponieważ ssie krew.
Im więcej się uczę, tym więcej wiem, im więcej wiem, tym więcej zapomnę.
Sprzedam gniazdo. Cena do uzgodnienia. Bocian.