Dowcipy na dobry humor!

Na ostry dyżur przywożą gościa ze złamaniami, podbitym okiem, zwichnięta szczęką.
- Pan po wypadku samochodowym? - pyta lekarz.
- Nie, kichnąłem w szafie.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

- Samochód nie posiada tablicy rejestracyjnej, oświetlenie niesprawne, niezapięte pasy, w ręku napoczęta puszka piwa...
- Do jutra, stary!
- Słucham?!
- Moment, panie władzo, przez telefon rozmawiam.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Bezwzględna dyscyplina, niezależnie od okoliczności!

Bezwzględna dyscyplina, niezależnie od okoliczności!

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Co mówi kobieta po wyjściu z łazienki?
- Ładnie wyglądam?
Co mówi mężczyzna po wyjściu z łazienki?
- Na razie tam nie wchodź.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Nowozelandzka randka...

Nowozelandzka randka...

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Do gabinetu psychiatry wpełza człowiek.
- I kogo my tu mamy? Żółwika, węża, jaszczurkę?
- Nie doktorze. Ja mam lęk wysokości.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Przeglądająca się w lustrze żona do męża:
- Powiedz mi, Kochanie, za co ty mnie tak Kochasz: za piękną buzię, czy za rewelacyjną figurę?
- Za poczucie humoru - odparł mąż.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Sam sobie szukaj!

Sam sobie szukaj!

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

- Co wybierasz, OFE, czy ZUS?
- Lotto. Tam są większe szanse.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Rozmowa telefoniczna:
- Kochanie, odwołałam dzisiejszą wizytę mojej mamy, kupiłam Ci sześciopak pszenicznego, na kolację będą pyszne steki, a poźniej masażyk w mojej nowej bieliźnie i...
- Jak mocno?!
- No... błotnik wgnieciony, kierunkowskaz rozbity, lusterko urwane...

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

- Czym jest kompromis?
- Małżeństwo z kobietą z dużym biustem, która nie umie gotować.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Sędzia na rozprawie rozwodowej:
- Postanowiłem przyznać pańskiej żonie 2 tys. zł miesięcznie.
- Świetnie, Wysoki Sądzie - odpowiada mąż. - Ja też od czasu do czasu dorzucę jej parę złotych od siebie.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Wysoko na drzewie siedzi facet. Przechodzień pyta porozumiewawczo:
- Red Bull?
- Nie, pittbull...

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Na polance, w środku Stumilowego Lasu, przy ognisku siedzi Puchatek i piecze kiełbaski. Przychodzi Kłapouchy, więc Puchatek go grzecznie zaprasza, żeby się przyłączył. Kłapouchy siada wiec przy ognisku, razem sobie pieką te kiełbaski, ale coś gadka się nie klei. Więc Kłapouchy, żeby rozluźnić atmosferę, zaczyna się Kubusiowi zwierzać, i mówi:
- Wiesz Puchatku, ja to właściwie nie lubię Prosiaczka...
Na co Puchatek:
-To nie jedz!

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

- Jakie są największe marzenia mężczyzny, odnośnie swoich bliskich?
- Córka na okładce Twojego Stylu. Syn na okładce Piłki Nożnej. Kochanka na okładce Playboya. Małżonka w programie Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link