Dowcipy na dobry humor!

- Kto wczoraj pił? - spytał Czapajew drużynę wyprężoną na placu apelowym.
Milczenie.
- Kto pił, pytam?!
- Ja - przyznał się Pietka po dłuższej chwili.
- Dobrze. Drużyna do musztry przystąp! A ty Pietka chodź, wypijemy klina...

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

- Towarzyszu dowódco - pyta raz Pietka Czapajewa - czy wypilibyście litr wódki?
- A jakże!
- A wiadro?
- Oczywiście!
- A Jezioro Bajkał pełne wódki?
- Nie! - Dlaczego, towarzyszu dowódco?
- Nie starczyłoby ogórków!

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Czapajew i Pietka przepływają rzekę Ural. Czapajew używa tylko jednej ręki.
- Towarzyszu dowódco! - krzyczy Pietka. - Rzućcie walizkę, bo utoniecie!
- Nie mogę, tam są karty sztabu dywizji! Obydwie talie...

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

W muzeum Rewolucji przewodnik demonstruje szkielet Czapajewa.
- A ten mały szkielecik obok, to kto? - pyta turysta.
- To Czapajew w dzieciństwie...

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

- Ale brudne macie nogi, towarzyszu dowódco! Brudniejsze niż moje...
- Przecież jestem znacznie starszy, Pietka!

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Towarzyszu dowódco, golfsztrom zamarzł!
- Ile razy mam powtarzać, Żydów na zwiad nie posyłać!

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

"Biali" wzięli do niewoli Czapajewa i Pietkę. Codziennie pytali Czapajewa o tajemnice wojskowe, wracał do celi strasznie pobity. Po tygodniu zaczął uderzać głową w ścianę.
- Towarzyszu dowódco, przestańcie - prosi Pietka - nie wystarczą ciosy "białych"?
- Ech, Pietka, nie rozumiesz... Ta cholerna skleroza!

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

- Sierioża, zamknąłeś drzwi?
- Tak, panie poruczniku.
- Na klucz?
- Na klucz, panie poruczniku.
- Na dwa obroty?
- Tak, na dwa obroty, panie poruczniku.
- Idioto, my w namiocie jesteśmy!

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Internet Explorer to program, który służy do przeglądania internetu z Twojego komputera i na odwrót.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Klasyfikator pojemnosści butelek wódki w świecie informatyków

0.1 l - demo
0.25 l - trial version
0.5 l - personal edition
0.7 l - professional edition
1.0 l - network edition
1.75 l - enterprise
3 l - for small business
5 l - corporate edition

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Nie programuj w święta - bug się rodzi.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Sysadmin uważał się za boga sieci. Potem przyszedł do pracy elektryk.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Spam - jedyna rzecz którą na pewno dostaniesz pod choinkę.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Wysprzątane mieszkanie to znak, że komputer jest zepsuty.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

- Co mówi informatyk do żony na zakończenie kłótni?
- a href="do kuchni"

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

- Ludzie! Oderwijcie się od tego komputera, tam też jest świat, ptaszki ćwierkające, piwo, dziewczyny...
- Gdzie? Za firewall`em?

Stały link Udostepnij Stały link Stały link