Dowcipy na dobry humor!

"Longo mogłaby być matką trzech czwartych tego peletonu."

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

"Dziesięcioboiści biegną z wdziękiem słonia, ale nie ma im się co dziwić, przecież oni chcą tylko dobiec do mety."

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

"Gol jest wtedy, kiedy piłka całym swoim obwodem przekroczy odległość równą obwodowi piłki."

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

"Niemcy opierają swoje szanse na iluzorycznych argumentach, że piłka jest okrągła, a bramki są dwie."

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

"Bardzo dobrze mówiący po niemiecku niemiecki arbiter."

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

"Jak oni muszą się męczyć w tym basenie! Jaka ta woda mokra!" (z zawodów pływackich podczas Igrzysk Olimpijskich w Seulu 1988)

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

"Zawodniczka nawiązała łączność z koniem."

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

"Kontuzja, ale interwencja masarza nie jest jednak niezbędna."v

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

"Czasem jest tak, że spotka się dwóch zawodników i łódka zaczyna płynąć."

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

"Tutaj bieg będzie rozegrany jak wszystkie biegi: trzeba biec samemu."

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

"Jak dziewczyny nie gotują, a jeżdżą na rowerach, to zawsze dochodzi do konfliktów."

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

"Na trybunach nie ma żony Michała Bąkiewicza. Może dlatego, że nie jest żonaty."

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Co wspólnego ze sobą mają pijana kobieta i Fiat 126P?
- I jedno i drugie wstyd prowadzić.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Wsiada punk do autobusu, na głowie ma irokeza a na nogach glany. W tym momencie wstaje zatroskana starsza pani i łagodnym tonem przemawia do punka:
- Usiądź synu bo widzę, że jesteś po chemioterapii i nosisz buty ortopedyczne.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Mały Jasio pyta mamy:
- Mamo, po co się malujesz?
- Żeby ładnie wyglądać.
- A kiedy to zacznie działać?

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Jaś z tatą są w operze. Jaś pyta:
- Tato, czemu ten pan grozi tej pani kijem?
- On jej nie grozi, on dyryguje.
- To czemu ta pani krzyczy?

Stały link Udostepnij Stały link Stały link