Dowcipy na dobry humor!

Czym się różni kura od blondynki?
- Blondynka ma 51 węzłów mózgowych a kura 50.
- Po co blondynce ten jeden?
- Żeby nie srała na podwórku.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Przychodzi pół baby do lekarza lekarz się pyta:
- Co pani jest?
- Ba!

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Nauczycielka w szkole pyta Jasia.
- Jasiu, powiedz co mamy z gąski?
- Smalec.
- No dobrze Jasiu, ale co jeszcze?
- Smalec.
-Dobrze, powiedz mi, co masz w poduszce?
- Dziurę.
- A co jest w tej dziurze?
- Pierze.
- No to co mamy z gąski?
- Smalec.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Jaki jest najlepszy środek na owsiki?
- Środek DUPY!

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Dlaczego blondynka liże szkiełko od zegarka?
- tic tac to tylko dwie kalorie!

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Jaka jest różnica między trumną a długopisem?
- Różnią się wkładem.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Co to jest: małe, zielone i stoi pod latarnia:
- Kur.. nie z tej ziemi.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Płynie dwóch gości łódką. Jeden z nich pyta:
- Która godzina?
Drugi wyciąga termometr i mówi:
- Jutro poniedziałek.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Na budowie idzie sobie robotnik i ciągnie za sobą łańcuch. Spotyka go majster i krzyczy:
- Na cholerę ciągniesz ten łańcuch???!!!
- A co mam go pchać?! Ze spokojem odpowiada robotnik.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Na budowie robotnik taszczy na plecach dwa worki cementu. Spotyka go szef i pyta:
- Nie lepiej byłoby na taczce?
- Może i lepiej, ale kółko trochę w plecy gniecie.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Z czego się składa syberyjska latryna?
- Z dwóch pali, na jednym wiesza się kufaję, a drugim odpędza się wilki.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Na polanie w lesie pasą się krowy. Nagle zza drzewa wychodzi zajączek i mówi:
- Witam szanowne króweczki! Czy jest może między paniami jakiś cwaniaczek?
- Nieee - odpowiedziały zdziwione krowy.
- No to zrzuteczka po 5 złotych!
Na drugi dzień sytuacja się powtarza. Zdenerwowane krowy wysłały delegację do lisa.
- Ty lis, zajączek wyłudza od nas gotówkę, chodź i zagraj dla nas cwaniaczka. Lis się zgodził. Trzeciego dnia krowy znów pasą się na polanie. Przychodzi zajączek:
- Witam szanowne panie. Czy jest pomiędzy paniami jakiś cwaniaczek?
Lis wstaje i mówi:
- Jestem, a co mały?
W tym momencie zza drzew wychodzi niedźwiedź.
- A nic, krówki jak zwykle po "piątalu", a cwaniaczek 15!

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Jak Królewna Śnieżka budzi 7 krasnoludków?
- 7UP!

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Facet złapał złota rybkę, a ta mówi do niego:
- Wypuść mnie a spełnię twoje dwa życzenia.
- Dlaczego dwa? Pyta facet.
- A bo ja jestem mała rybka.
- Dobrze mówi facet, chciałbym, aby w moim mieście nigdy nie zabrakło gorzały.
Pstryk i życzenie się spełniło.
- A teraz drugie życzenie. Mówi facet.
- Chciałbym, aby w Czeczeni był pokój.
- Nie mogę spełnić tego życzenia bo jestem małą rybką i jest to dla mnie za duże zadanie.
Na to facet.
- To bym chciał, aby moja żona wyładniała.
Rybka na to:
- Jak masz jej zdjęcie to pokaż.
Facet pokazuje zdjęcie żony, rybka patrzy, patrzy i mówi:
- Te facet masz mapę, gdzie jest ta Czeczenia.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Kto stworzył kobiety?
- Trzech facetów: stolarz, hydraulik i architekt, ale i tak spieprzyli robotę. Stolarz: bo zrobił nogi, które ciągle się rozkładają na boki, hydraulik: bo cieknie co miesiąc, a architekt... bo zbudował szambo koło placu zabaw!

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

O co założyły się blondynki przed wakacjami?
- O to kto zrobi więcej lodów niż Algida.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link