Dowcipy na dobry humor!

Małe światełko w lodówce pozwala łatwiej wybrać składniki posiłku.

Małe światełko w lodówce pozwala łatwiej wybrać składniki posiłku.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Idzie Ahmed a przed nim jego żona.
- Ej, Ahmed, Allah nie tak uczył! W Koranie napisano, że żona musi chodzić z tyłu za mężem!
- Kiedy pisali Koran, nie było przeciwpiechotnych min. Naprzód Fatima, naprzód...

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Arab zbłądził w Rzymie w okolice placu Św. Piotra. Usłyszał kazanie papieża:
- Tylko eksplozja dobra może odmienić świat - zaapelował papież.
- Eksplozja? Dobra! - rozpromienił się Arab.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Zarząd pewnego Parku Narodowego, w którym ataki niedźwiedzi zdarzały się częściej niż sporadycznie opracował instrukcję objaśniającą jak uniknąć spotkania z grizzlym. Czytamy w niej m.in., że turyści powinni nosić ze sobą coś brzęczącego np. małe dzwoneczki, które można przypiąć do ubrania albo plecaka, a które sprawią, że nie zaskoczymy śpiącego niedźwiedzia. Zalecane jest także zaopatrzenie się w gaz pieprzowy w sprayu. Według instrukcji dobrze jest także nauczyć się rozpoznawać oznaki obecności niedźwiedzi w okolicy. Ludzie powinni umieć rozróżnić odchody czarnego niedźwiedzia od odchodów grizzly. Odchody niedźwiedzia czarnego są mniejsze i zawierają jagody, a czasami także kawałki futra wiewiórki. Odchody niedźwiedzia grizzly są znacznie większe, zawierają małe dzwoneczki, a ich zapach przypomina gaz pieprzowy.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Sułtan nachyla się do najbliżej niego siedzącej żony i szepcze czule na ucho:
- Jesteś słońcem mojego życia. Kocham cię. Podaj dalej.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Lekcja religii w szkole. Ksiądz mówi dzieciom o małżeństwie.
- Wiecie, że Arabowie mogą mieć kilka żon? To się nazywa poligamia. Natomiast chrześcijanie mają tylko jedną żonę. A to się nazywa... Może ktoś z Was wie?
W klasie cisza, nikt nie podnosi ręki.
- To się nazywa - podpowiada ksiądz - mono... mono...
Jaś podnosi w górę rączkę:
- Monotonia!

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Gościu po powrocie z urlopu w Anglii spotyka kumpla.
- No i jak tam urlop, podobało się?
- Super, nawet wiem dlaczego Anglicy tak fanatycznie piją herbatę.
- Tak? Dlaczego?
- Wystarczyło skosztować ich kawy.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

- Nie za ciężkie?
- Dam radę, tylko pomóż mi to obrócić w stronę szkoły!

- Nie za ciężkie?
- Dam radę, tylko pomóż mi to obrócić w stronę szkoły!

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Na lekcji geografii:
- Województwo podkarpackie graniczy ze Słowacją od południa - mówi nauczycielka.
- A przed południem z kim graniczyło? - dopytuje się Jasio.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Jasio idzie z mamą do sklepu. Przed sklepem widzi pijaka z krzywymi nogami. I głośno mówi do mamy:
- Mamo, ale ten pan ma krzywe nogi!
- Jasiu, ale tak nie wolno! Możesz tego pana obrazić!
Następnego dnia Jasio znowu idzie z mamą do sklepu, widzi tego samego faceta z krzywymi nogami i głośno mówi:
- Ale ten pan ma krzywe nogi!
Wtedy mama już straciła cierpliwość i mówi do Jasia:
- Jasiu, ile mam ci powtarzać, że tak nie wolno! Za karę będziesz siedzieć w domu i nie wyjdziesz dopóki nie przeczytasz Szekspira.
Po trzech miesiącach Jasio znowu idzie z mamą do sklepu i widząc faceta z krzywymi nogami mówi:
- Cóż to za moda nastała w tych czasach, żeby swe jaja nosić w nawiasach.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Teoria względności. Jeśli pobiegniesz dookoła drzewa z prędkością ~168.9km/h, to teoretycznie jest szansa, że sam się wyd*pczysz.

Teoria względności. Jeśli pobiegniesz dookoła drzewa z prędkością ~168.9km/h, to teoretycznie jest szansa, że sam się wyd*pczysz.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Jasiu skarży się koledze z klasy:
- Ja to mam pecha. Pół roku zbierałem kasę. W końcu wczoraj, jak starzy wyszli, mogłem zadzwonić do agencji i zamówić sobie panienkę. I wiesz kto przyjechał? Nasza pani od polskiego.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

- Czym się zajmujesz zawodowo?
- Jestem architektem krajobrazu.
- O, a na czym to polega?
- Kieruję buldożerem.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

- Światem rządzi miłość. Ja, na przykład, kocham wypić.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Jeśli ktoś mówi, że jestem mało kobieca, to może mnie cmoknąć w pompkę!

Jeśli ktoś mówi, że jestem mało kobieca, to może mnie cmoknąć w pompkę!

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Pracownik do dyrektora:
- Jestem zmuszony prosić pana o podwyżkę, ponieważ intersują się mną trzy firmy.
- A moge wiedzieć jakie? - pyta dyrektor.
- Elektrownia, gazownia i wodociągi.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link