Dowcipy na dobry humor!

Dlaczego blondynki nie używają wibratorów?
- Ponieważ od wibratora bolą zęby...

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Doktor Frankenstein wchodzi do pokoju swego potwora, prowadząc ze sobą obrzydliwą czarownicę i mówi:
- Tak jak chciałeś, przyprowadziłem ci narzeczoną. Może nie jest zbyt urodziwa, ale jest jedyną kobietą, która na widok twojego zdjęcia nie zemdlała ze strachu.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Ostatnia wieczerza. Wchodzi skupiony Jezus, patrzy a tu impreza na całego, drogie wino i jedzenie.
- Zaraz, zaraz miało być skromnie, poważnie, skąd wzięliście na to pieniądze?
- Nie wiem, podobno Judasz coś sprzedał.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Czy jest zima, czy jest lato każdy skin ma depilator!

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Każdy Polak oczywista dba by w domu była czysta.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Jak nie możesz przyjść do siebie, to przyjdź do mnie.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Alkoholik nie może mieć dzieci, bo się trzęsie.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Zięć po wizycie teściowej u lekarza pyta:
- Panie doktorze czy jest jakaś nadzieja?
- Niestety, to tylko zapalenie ucha środkowego.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Panie doktorze, łykam te tabletki, łykam, ale nie chudnę.
- To nie możliwe! A bierze je pani, tak jak kazałem, dziesięć razy dziennie?
- Oczywiście. Jedna po każdym większym posiłku.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

- Jak nazywa się ambasador Meksyku w Polsce?
- Donpedros Makutas Posampas.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Szczyt nieufności: Wwiercić się w rurociąg Przyjaźni i patrzeć w która stronę ropa płynie.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Kowalska spotyka Nowakową.
- Jak się chcecie kochać z tym swoim chłopem, to kupcie sobie żaluzje.
- A wy sobie kupcie okulary, bo to nie był mój chłop, tylko wasz.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Chruszczow zajeżdża do kołchozu i po ojcowsku rozmawia z kołchoźnikami.
- No to jak żyjecie? - zażartował Chruszczow.
- Dobrze żyjemy! - zażartowali kołchoźnicy.

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Jaki jest zew godowy blondynki?
- "Jestem taaaaka pijaaana..."
Jaki jest zew godowy brzydkiej blondynki?
- Krzyk: "Mówiłam, że jestem pijana, pijana, do cholery!!!"
Jaki jest zew godowy brunetki?
- "Czy ta blondynka już sobie poszła?"

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Doktor Frankenstein przybył ze swoim potworem na kilkudniowe sympozjum naukowe chirurgów. Tego samego dnia założył się z kolegami, że stworzony przez niego potwór potrafi biegle mówić po angielsku.
Gdy doktor Frankenstein poprosił potwora, żeby powiedział coś po angielsku, ten uparcie milczał. Rozgoryczony doktor uregulował przegrany zakład i opuścił kolegów żegnany salwami śmiechu. Na ulicy doktor krzyczy do potwora:
- Jak mogłeś mi to zrobić? Dlaczego milczałeś, durniu?
- Doktorku, aleś ty głupi! Pomyśl tylko ile zarobimy forsy, gdy przyjdziemy tu jutro!

Stały link Udostepnij Stały link Stały link

Tonie facet na basenie i krzyczy do ratownika:
- Dajcie koło ratunkowe!!!
A ratownik na to:
- Pół na pół, czy telefon do przyjaciela?

Stały link Udostepnij Stały link Stały link